W Mingajnach mają INTERNET - Strona 2 - Forum Ornecianki
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 09:57 #11

  • xxx
  • xxx Avatar Autor
  • Gość
Wszyscy narzekają na radnego Ferenca, a i tak za każdym razem go wybierają. Zastanówcie się nad tym. Czy z radnym jest coś nie tak czy z szanownymi wyborcami. Wypromujcie dobrego, nowego kandydata, może Pan Krawczyk?

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 10:14 #12

  • Anonim
  • Anonim Avatar Autor
  • Gość

xxx napisał: Wszyscy narzekają na radnego Ferenca, a i tak za każdym razem go wybierają. Zastanówcie się nad tym. Czy z radnym jest coś nie tak czy z szanownymi wyborcami. Wypromujcie dobrego, nowego kandydata, może Pan Krawczyk?


Nikt nie narzeka oprócz nieudaczników życiowych którzy zazdroszczą Ferencowi sukcesów w społecznej służbie dla mieszkańców. Lista sukcesów jak tak długa że starczy obdzielić zasługami całą radę miejską. Tylko radny Ferenc troszczy się by krzaki na trasie Spędy Osetnik nie niszczyły samochodów. Wywiera nacisk na burmistrza w sprawie interwencji w powiecie na temat służby zdrowia. Walczy o nową świetlicę w Bażynach. Wybudował wiatę koło plebani. To chyba jedyny radny gminny który rzeczywiście coś działa dla wyborców.

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 12:16 #13

  • Rozbawiony
  • Rozbawiony Avatar Autor
  • Gość

Anonim napisał:

ewa napisał: Kontekst mojej wypowiedzi jest inny. Internet w Bażynach ma młodzież nie za sprawą lokalnych władz tylko proboszcza.


Ksiądz uczy radnego Ferenca jak można we wsi coś pożytecznego zrobić dla wszystkich a nie tylko dla siebie. Radny umie sprzedawać wspólny majątek którego w Bażynach już nie ma. Tylko świetlica i remiza czeka w kolejce do sprzedania.

Kiedy świetlica odczuwała brak komputera, bo nie było jeszcze na świetlicy sprzętu z unijnego programu "świetlica marzeń", wówczas poprzedni proboszcz (z tego co pamiętam, a myślę że lepiej powinna to pamiętać p. świetlicowa Krysia) szybko wystarał się o stary komputer, który przekazał na świetlicę, a nie zostawił na plebanii. Na tej samej zasadzie, gdyby obecnemu proboszczowi zależało na robieniu czegoś pożytecznego dla wszystkich - powinien wystarać się o internet na świetlicę, a nie na plebanię. Przecież w każdej chwili może przyjść inny proboszcz, który przypomni, że podstawową działalnością Kościoła jest działalność religijna i dostęp do plebanijnego internetu stanie się utrudniony. Nie jestem w stanie wejść we wnętrze ks. Tomasza i odkryć jego prawdziwe intencje, ale bardzo trudno mi oprzeć się wrażeniu, że mniej chodzi mu o dobro wspólne, a bardziej o promowanie siebie. Przecież gdyby znał właściwy podział ról - to internet przekazałby dla świetlicy, a sam zajął się załatwianiem środków na remonty kościołów, bo zwłaszcza w Chwalęcinie jakoś nie bardzo mu one wychodzą.
REKLAMA

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 12:38 #14

  • anonim
  • anonim Avatar Autor
  • Gość
Od internetu na świetlicy w Bażynach to jest burmistrz, radny i pani Hania z gminy. Co ma ksiądz do samorządu, co ma piernik do wiatraka. Ksiądz nie podlega gminie dlatego może coś załatwić dla wszystkich. Gdyby ksiądz był radnym jestem pewien że w Bażynach by coś się działo po za sprzedażą świetlicy i remizy .

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 15:58 #15

  • Ubawiony
  • Ubawiony Avatar Autor
  • Gość

anonim napisał: Od internetu na świetlicy w Bażynach to jest burmistrz, radny i pani Hania z gminy. Co ma ksiądz do samorządu, co ma piernik do wiatraka. Ksiądz nie podlega gminie dlatego może coś załatwić dla wszystkich. Gdyby ksiądz był radnym jestem pewien że w Bażynach by coś się działo po za sprzedażą świetlicy i remizy .

Kilka lat temu (było to w gminie Pieniężno lub Płoskinia) jeden z proboszczów został radnym. Władze kościelne szybko mu przypomniały, że bycie radnym jest sprzeczne z prawem Kościoła Katolickiego, bo rola księdza jest zupełnie inna i musiał zrezygnować z funkcji radnego. Jeśli jednak do tego by się coś działo w Bażynach potrzeba by ksiądz został radnym, to proponuję by przeniósł się on np. do jednego z kościołów protestanckich (bo tam duchowni zwykle mogą być radnymi i co najważniejsze - nie obowiązuje tam celibat) i wtedy będzie mógł w pełni się realizować. Skoro jako proboszcz internetu przekazać na świetlicę nie może, ale jako radny już mógłby - to niech zostanie tym radnym, a wtedy Bażyny może dostaną proboszcza katolickiego, któremu nie będzie ciążył celibat i jako priorytetowe będzie traktował podstawowe zadania proboszcza wynikające z prawa kościelnego, a nie te zupełnie drugorzędne.

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 16:06 #16

  • Ubawiony
  • Ubawiony Avatar Autor
  • Gość

Anonim napisał:
Nikt nie narzeka oprócz nieudaczników życiowych którzy zazdroszczą Ferencowi sukcesów w społecznej służbie dla mieszkańców. Wybudował wiatę koło plebani.

No właśnie - dlaczego radny zatroszczył się o wiatę akurat koło plebanii, skoro o 13.38 anonim przekonywał, że ksiądz nie podlega gminie i nie ma nic do samorządu. Widzę, że teoria spiskowa o działaniach zmierzających do likwidacji świetlicy, z wykorzystaniem do tego celu księdza i plebanii, nie jest pozbawiona logicznych podstaw.

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 17:13 #17

  • ewa
  • ewa Avatar
  • Wylogowany
  • Admin
  • Posty: 679
  • Otrzymane podziękowania: 21

Ubawiony napisał:

Anonim napisał:
Nikt nie narzeka oprócz nieudaczników życiowych którzy zazdroszczą Ferencowi sukcesów w społecznej służbie dla mieszkańców. Wybudował wiatę koło plebani.

No właśnie - dlaczego radny zatroszczył się o wiatę akurat koło plebanii, skoro o 13.38 anonim przekonywał, że ksiądz nie podlega gminie i nie ma nic do samorządu. Widzę, że teoria spiskowa o działaniach zmierzających do likwidacji świetlicy, z wykorzystaniem do tego celu księdza i plebanii, nie jest pozbawiona logicznych podstaw.

Jaka teoria spiskowa. To są fakty. Świetlica (jako lokacja) jest przeznaczona do sprzedaży razem z remizą. Trwają poszukiwania nowego lokum na świetlicę. Radny planuje jako docelowe miejsce szkołę podstawową, a ta z kolei ma zostać w najlepszym razie przekazana dla stowarzyszenia. Świetlica wzorem Dąbrówki także. Co z tego wyjdzie? Jedni mówią że dyrektorka szkoły zgodziła się na przeniesienie, inni że na razie nie. Stare porzekadło mówi że jak nie wiadomo o co chodzi....... to chodzi o nowe inwestycje.

Zapomniałam dodać. Wiata została postawiona koło plebani ale już na gruncie gminnym. Nie wiem czy wszyscy wiedzą, że Rada Miejska uchwałą Nr IX/63/11 z dnia 29 czerwca 2011 r przejęła nieodpłatnie od Parafii Rzymskokatolickiej P.W. Św. Mikołaja w Bażynach działkę oznaczoną numerem ewidencyjnym 137/1 o powierzchni 0,1200 ha, położoną w obrębie Bażyny, gm. Orneta, dla której urządzona jest Księga Wieczysta nr OL1/00025060/9. Na tej działce ma stanąć nowa remiza.

link do uchwały orneta-umig.bip-wm.pl/public/get_file_contents.php?id=221858

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 19:00 #18

  • ciekawe
  • ciekawe Avatar Autor
  • Gość

ewa napisał: Jaka teoria spiskowa. To są fakty. Świetlica (jako lokacja) jest przeznaczona do sprzedaży razem z remizą. Trwają poszukiwania nowego lokum na świetlicę. Radny planuje jako docelowe miejsce szkołę podstawową, a ta z kolei ma zostać w najlepszym razie przekazana dla stowarzyszenia. Świetlica wzorem Dąbrówki także. Co z tego wyjdzie? Jedni mówią że dyrektorka szkoły zgodziła się na przeniesienie, inni że na razie nie. Stare porzekadło mówi że jak nie wiadomo o co chodzi....... to chodzi o nowe inwestycje.

Zapomniałam dodać. Wiata została postawiona koło plebani ale już na gruncie gminnym. Nie wiem czy wszyscy wiedzą, że Rada Miejska uchwałą Nr IX/63/11 z dnia 29 czerwca 2011 r przejęła nieodpłatnie od Parafii Rzymskokatolickiej P.W. Św. Mikołaja w Bażynach działkę oznaczoną numerem ewidencyjnym 137/1 o powierzchni 0,1200 ha, położoną w obrębie Bażyny, gm. Orneta, dla której urządzona jest Księga Wieczysta nr OL1/00025060/9. Na tej działce ma stanąć nowa remiza.

link do uchwały orneta-umig.bip-wm.pl/public/get_file_contents.php?id=221858


Jakim cudem proboszcz może rozporządzać nie swoją własnością.

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 19:27 #19

  • ewa
  • ewa Avatar
  • Wylogowany
  • Admin
  • Posty: 679
  • Otrzymane podziękowania: 21

ciekawe napisał:

ewa napisał: Jaka teoria spiskowa. To są fakty. Świetlica (jako lokacja) jest przeznaczona do sprzedaży razem z remizą. Trwają poszukiwania nowego lokum na świetlicę. Radny planuje jako docelowe miejsce szkołę podstawową, a ta z kolei ma zostać w najlepszym razie przekazana dla stowarzyszenia. Świetlica wzorem Dąbrówki także. Co z tego wyjdzie? Jedni mówią że dyrektorka szkoły zgodziła się na przeniesienie, inni że na razie nie. Stare porzekadło mówi że jak nie wiadomo o co chodzi....... to chodzi o nowe inwestycje.

Zapomniałam dodać. Wiata została postawiona koło plebani ale już na gruncie gminnym. Nie wiem czy wszyscy wiedzą, że Rada Miejska uchwałą Nr IX/63/11 z dnia 29 czerwca 2011 r przejęła nieodpłatnie od Parafii Rzymskokatolickiej P.W. Św. Mikołaja w Bażynach działkę oznaczoną numerem ewidencyjnym 137/1 o powierzchni 0,1200 ha, położoną w obrębie Bażyny, gm. Orneta, dla której urządzona jest Księga Wieczysta nr OL1/00025060/9. Na tej działce ma stanąć nowa remiza.

link do uchwały orneta-umig.bip-wm.pl/public/get_file_contents.php?id=221858


Jakim cudem proboszcz może rozporządzać nie swoją własnością.

Nie znam szczegółów ;) Myślę że to nie proboszcz tylko kuria.

Odp: W Mingajnach mają INTERNET 2011/10/09 21:16 #20

  • ala ma kota
  • ala ma kota Avatar Autor
  • Gość
Nie rozumiem jednego. Świetlica w Mingajnach działa w innej gminie? Są równi i równiejsi.