Cieszą mnie posty ludzi o tym, że nauczyciele są źli.
W takim poście autor, że tak powiem - obnaża się.
Dlaczego ??
Otóż na szkołę, no i na nauczycieli, zawsze obrażają się ci, którzy mają do tego powody, a kto je ma ??
Mają je Ci, którzy w szkole mieli problemy, a kto ma problemy w szkole ??
Raczej nie Ci, którzy mieli dobre stopnie i dobrze się uczyli.
Ja każdą szkołę - od podstawówki poczynając, a na Uniwersytecie kończąc wspominam bardzo dobrze.
A tym którzy nauczycieli i szkół nie szanują i nie lubią - tym po prostu szczerze współczuję.