Miałem już nie zabierać głosu, ąle sprowokowała mnie Paul, a raczej Paula bo to sądzę jest kobieta. Obrona obecnego burmistrza i taka nienawiść do poprzedniego bardzo mnie dziwi. Musiał ją albo jej rodzinę dotknąć Ołtuszewski, bo aż kipi tą według mnie dziwną nienawiścią i nie uzasadnia dlaczego. Bo sypanie wyzwiskami bez uzasadnienia świadczy o złym wychowaniu tej Pani. Według mnie i moich znajomych Pan Ołtuszewski był dobrym burmistrzem i za jego dwóch kadencji w Ornecie bardzo dużo się pozmieniało. Orneta stała się piękniejszym miastem, powstała oczyszczalnia ścieków, zrobiono nowe oświetlenie, wyremontowano kilka ulic i kilkanaście chodników, odremontowano kilka domów, wyremontowano szkoły, zbudowano remizę strażacką, wyremontowano parki i tak można w nieskończoność wymieniać to co zostało zrobione w Ornecie i w naszych wsiach. Natomiast obecny burmistrz, remontując miasto korzysta z umów, które podpisał poprzednik. i zarzuty, które postawiono mu i radzie w referendum są bardzo trafne. Bo ludzie muszą wiedzieć o wszystkich planach i umowach podpisywanych w ich imieniu. Szczytem lekceważenia mieszkańców było ukrywanie budowy spalarni odpadów niebezpiecznych i obecnie wszystkich działań podejmowanych (jak są takie), żeby ona nie powstała. I tak szanowna Pani Paulo zamiast wyzywać od różnych inicjatorów, może Pani napisze co oprócz skłócenia i zastraszania mieszkańców uczynił obecny burmistrz.