Śledzę forum dość dokładnie. Lubię wiedzieć co się dzieje i wyznaję zasadę, że nic o nas bez nas. Obecna sytuacja ratuszowa w Ornecie nie bardzo mi odpowiada- na dzień dzisiejszy moje niezadowolenie mogę co najwyżej przedstawić mężowi i koleżankom przy kawie, bo kadencja trwa.
Przejadł mi się Pan Wiszowaty, który klepie post za postem w takiej ilości, że odbieram to jako spamy. Na wzmianki, że pojawi się w wyścigu jakaś babeczka i z jajem i nie głupia, nawet się ucieszyłam. Wyszło, że to Pani Ołtuszewska. Nie znam osobiście tej pani, nie miałam z nią nigdy osobistego kontaktu. Pisano o niej dobrze, ale to magia internetu, nie mam możliwości sprawdzenia, czy to nie ustawiane posty- różnie bywa.
Czy coś do tej pory robiła dla Ornety? Wiem o UTW. Ogólnie byłam na tak, bo niby i mądra, i bezpartyjna.
Kilka dni temu widziałam ni to gazetkę, ni to ulotkę, taką na 4 strony która zawierała artykuły promujące tą Panią. Niemal każdy art. był podpisany przez Ołtuszewskiego więc jak mam wierzyć w to, że kandydatka będzie politycznie niezależna????????????? Przy takie propagandzie?
I to mnie zniechęciło. Nie chcę rządów byłego burmistrza.